Prolog:
Pewnego
słonecznego dnia Julia wraz z Klaudią szły ulicami Góry i zastanawiały się co
będą robić jutro (sobota)
Co robisz
jutro? -spytała Klaudia
Nie wiem
myślałam czy nie pojechać do Leszna do galerii na małe zakupy a potem na
trening przed niedzielnym meczem jedziesz ze mną? – odpowiedziała z uśmiechem
Julia
Wiesz że ja
zawsze jestem na ,,tak” kocham zakupy i żużle to co autobusem jutro do Leszna?
– spytała Klaudia
No dobra to
jutro na przystanku o 1000- Powiedziała Julia
Ok. to do
zobaczenia jutro bo muszę już iść bo umówiłam się z Natalią bo ma przyjść po
zeszyty z piątku papa – powiedział Klaudia
Papa do jutra
– odpowiedziała Julia
Julia szła do
domu gdy nagle pchnął ją jakiś chłopak
Powiedział do Julii przepraszam nie
spoglądając na nią dopiero gdy na nią spojrzał. Uświadomił sobie kim ona była
Przepraszam
nie zauważyłem cię Julia – powiedział Michał kolega z klasy Julii
Nic się nie
stało – odpowiedziała
To dobrze do
zobaczenia w poniedziałek w szkole, aha a będziesz w niedzielę na meczu Unii? –
spytał Michał
No oczywiście
że tak przecież jestem na każdym meczu J - powiedziała z uśmiechem Julia
To dobrze ja
też będę a masz już bilety? – Spytał Michał
Nom mam a ty?
– zapytała Julia
Też to może
razem się wybierzemy na mecz? – spytał Michał
Nie mogę bo
umówiłam się już z Klaudią a wiesz że ona nie za bardzo za tobą przepada –
powiedziała Julia
No wiem dobra to do zobaczenie w szkole – powiedział
ze smutkiem Michał i odszedł
Do zobaczenia
– krzyknęła Julia
Gdy doszła do
domu była godzina 2000 przywitała się z rodzicami i bratem poszła na
górę wzięła długą kąpiel ubrała się w piżamę
I poszła spać


Super czekam na pierwszy rozdział i dużo weny :))
OdpowiedzUsuń