niedziela, 9 listopada 2014

Rozdział 2
Dziewczyny dojechały do domu autobusem o 17.00 Julia siedziała już w domu i nagle zaczął dzwonić dzwonek do drzwi Julia otworzyła drzwi a w drzwiach stał…….
…Michał
Cześć – powiedział
Hej co ty tu robisz? – Julia
Przyszedłem się z tobą zobaczyć – odpowiedział
Ale po co przecież będziemy się widzieć w szkole- powiedziałam
No wiem ale jakoś tak chciałem przyjść nogi same mnie do ciebie zaprowadziły- powiedział
Aaaaa jak chcesz to wejdź –powiedziała
Chciałbyś herbatę??- dodałam
No jak możesz to tak- odpowiedział i usiadł w kuchni
*w tym czasie u Pawlickich *
PITER:
Przyjechałem wraz z Przemkiem z treningu rzuciłem się na łóżko i myślałem o Julii jejku jaka ona jest pięknaaa… Gdy tak myślałem to nie zauważyłem że Przemek wszedł do mojego pokoju
PITERRRRRR- wydarł mi się prosto do ucha
Aaa co?? Kiedy przyszedłeś i nie drzyj się tak bo głuchy będę – powiedziałem
No bo wiesz tak myślisz że nawet nie zauważyłeś kiedy wszedłem o czym tak myślisz młody co ?? –zapytał zaciekawiony
No bo wiesz nooo.., tak sobie myślałem o tej Julii co była na stadionie – powiedział
A co spodobała ci się? –zapytał
No i to jak straciłem dla niej głowę jest taka piękna –powiedział
No nawet spoko ale mi się tam bardziej podoba Klaudia ona ma w sobie to coś- powiedział
Oj dobra Przemo bredzisz Julcia jest piękniejsza i koniec kropka – powiedział
Oj dobra  młody widzę że z tobą nic się nie dogadasz  - powiedział
Chłopaki na dół kolacja bo na pewno głodni jesteście –krzyknęła mama
Dobrze już idziemy mamusiu – odpowiedzieli równo
*KLAUDIA*
Siedzę sobie na łóżku myśląc o Przemku przeglądając jego instagrama. Tak sobie myśląc o boskim uśmiechu Przemka
Dobra  nie będę już tak smucić tylko pójdę do Juleczki. Wstałam ogarnęłam się i chciałam wyjść z domu gdy nagle rodzice krzyknęli
Gdzie idziesz kochanie?-zapytała mama
Do Julii bo nudzi mi się jak coś to zadzwonię
Szłam tak do mojej NPNZ gdy zapukałam o dziwo nie otworzyła mi Julka tylko tennnn Michałł ble…
Hej powiedział
Nara burknęłam
Dobra Jula to ja może pójdę bo jak widzę nie jestem  tu mile widziany – powiedział
Nie zostań na pewno będzie fajnie – powiedziała z sarkazmem Klaudia
Dobra to może zostanę co?? – powiedział
Nie powiedziała klaudia i zamknęła mu drzwi przed nosem
Wiesz co nie musisz być aż taka dla niego powiedziałam
No nie wcale dla tego kretyna zawszę będę taka ciesz się że mu oczu nie wydrapałam powiedziałam
Ja tylko się zaśmiałam
Dobra to co robimy popcorn i film??? – zapytałam
Noooo bardzo chętnie odpowiedziała Klaudia
To może zostaniesz u mnie na noc zrobimy sobie babskie party i jutro pojedziemy razem na mesz- zaproponowałam
No ale ja nie mam piżamy ani nic żeby rano się ubrać – powiedziała Klaudia
Ale to nie problem jedziemy do cb pakujesz się mówisz rodzicom i wracamy do mnie przecież to 10 min pieszo i jesteśmy u ciebie to co idziemy?? – zapytałam
Noo ok to idziemy –mówi Klaudia
To czekaj idę po kurtkę – ja
Ok. ok. –  Klaudia
Poszłyśmy i za godzinę byłyśmy z powrotem u mnie
To co film czy plotkujemy –zapytałam
Film poplotkujemy później – Klaudia
To chodź zrobimy popcorn -  powiedziałam
Obejrzałyśmy nasz ulubiony film czyli ,,Gwiazd naszych wina” i poszłyśmy na górę zrobić spanie na materacach w moim pokoju.
Ej muszę ci coś powiedzieć chyba naprawdę zakochałam się w Piotrku – powiedziałam
Hahhahahahahaha tak się składa że miałam powiedzieć ci to samo tylko o mnie i Przemku – odpowiedziała
To fajnie jejku jak ja nie mogę się doczekać jutrzejszego meczu – powiedziałam
No ja też to będzie odjazd – odpowiedziała
Nie dość że w parku maszyn to jeszcze z Piotrkiem i Przemkiem – powiedziałam
Nom – odpowiedziała
Dobra ja idę się kąpać Nara ci grzybie – powiedziałam
A spadaj utop się- odpowiedziała

Weszłam do łazienki nalałam wody do wanny wykąpałam się i wyszłam, poszłam do pokoju w piżamce i zobaczyłam że Klaudia śpi powiedziałam sobie w myślach niech śpi nie będę jej budzić bo jest już 2.00 ja wzięłam laptopa na kolana przeglądnęłam fb i instagrama wysłałam zaproszenie do Piotrka i Przemka wyłączyłam komputer i poszłam spać 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz