Rozdział 5
Przez
cały tydzień było tak samo rano wstawałam na autobus, jechałam do szkoły ,
wracałam do domu uczyłam się i szłam spać
Była
sobota rano wstałam o 10 wzięłam prysznic i ubrałam się w luźne ciuchy
Zeszłam
do kuchni zrobiłam sobie kawę i kanapki i poszłam do salonu przed telewizor
włączyłam go i na TVN leciała powtórka serialu lekarze stwierdziłam że sobie
obejrzę bo nie oglądałam ostatnio odcinka. Gdy zjadłam śniadanie i skończył się
serial to poszłam pozmywać naczynia nikogo w domu nie było bo mama z tatą w
pracy a Miłosz spał wczoraj u Martyny. Chciałam iść na górę gdy usłyszałam
dzwonek do drzwi poszłam do drzwi otworzyłam je i w drzwiach stał Piotrek
zdziwiłam się bo nie wiedziałam że przyjedzie
Hej
– powiedziałam
Hej-odpowiedziała
co taka zdziwiona- zapytał po chwili
Bo
nie wiedziałam że przyjedziesz dzisiaj – powiedziałam
Bo
chciałem zrobić ci niespodziankę i jak widzę udało mi się – powiedział i
pocałował mnie w policzek
No
udało ci się udało – powiedziałam i zaprosiłam mojego gościa do środka
Usiedliśmy
na kanapie
Piotruś
chcesz coś do picia- zapytałam
No
poproszę wodę – powiedział
Poszłam
do kuchni, wzięłam szklanki i wodę i poszłam powrotem do pokoju
Proszę
bardzo - powiedziałam z uśmiechem
A
dziękuję dziękuję- odpowiedział
Siedzieliśmy
na kanapie oglądając telewizor i nagle Piotrek powiedział
Julcia
mam takie malutkie pytanie – powiedział
No
słucham cię powiedziałam z uśmiechem
No
bo wiesz że ja jeżdżę jeszcze w Szwecji i tak się składa że klub w którym
jeżdżę organizuje bal w poniedziałek i mam lecieć do Szwecji już w niedzielę
ale dostałem zaproszenie dla dwóch osób i się zastanawiam czy nie poleciałabyś
ze mną – zapytał niepewnie
No
wiesz ja się zgadzam tylko muszę się spytać moich rodziców – powiedziałam
A
z twoimi rodzicami to już dawno załatwione po prostu potrzebowałem twojej zgody
– powiedział
No
to dobra to lecę z tobą – powiedziałam i uśmiechnęłam się
Piotrek
z Julią siedzieli sobie w pokoju gdy Julii przypomniało się że miała zrobić
obiad
Piotrek
jest 14 a ja miałam zrobić obiad – powiedziałam
No
to co idziemy robić – zapytał
No
tak tylko co zapytałam
Pizzę
– krzyknął Piotrek i pobiegł do kuchni
Ja
tylko się zaśmiałam
Zrobiliśmy
pizze tylko oczywiście nie mogło obejść się bez rzucania się mąką Dy
wsadziliśmy pizzę do piekarnika ja poszłam się wykąpać i przebrać po 30
minutach wyszłam z łazienki ubrana w
Zeszłam
na dół i Piotrek poszedł do łazienki się umyć i przebrać po 20 minutach wyszedł
ubrany w ( bez czapki)
Uu
jaki seksiak – powiedziałam gdy zszedł z góry
Ten
tylko się uśmiechnął
Wyciągnęliśmy
pizzę z piekarnika i zaczęliśmy jeść
Piotrek
a kiedy dokładniej lecimy do tej Szwecji? – zapytałam
O
5 rano w niedzielę – powiedział
Że
co?? – krzyknęłam
No
co – zapytał
Przecież
ja nie zdążę się spakować – powiedziałam
Zdążysz
spokojnie – uspokajał mnie
Ale
przecież ja nie mam żadnej sukienki – krzyknęłam
Szybko
poszłam na górę ubrać się ubrałam:
Co
ty tak się ubrałaś zapytał Piotrek
Jak
to po co jedziemy do galerii ja nie mam sukienki krzyknęłam
O
nie ja nie chcę jęczał jak małe dziecko
Oj
nie płacz już tylko szybko bo nie zdążę – poganiałam go
No
dobra zgodzę się pod jednym warunkiem powiedział
Jakim
– odpowiedziałam
Jak
zgodzisz się żebym wybrał ci bieliznę – powiedział i poruszał zabawnie brwiami
Ewentualnie
jęknęłam ale szybko dawaj bo nie zdążę
Spokojnie
galerii ci nie zamkną powiedział ze śmiechem
Wyjechaliśmy
ode mnie z domu i jechaliśmy prosto do Leszna do galerii pojechaliśmy
chodziliśmy 2 godziny po sklepach ale kupiłam sobie sukienkę buty , torebkę,
lakier do paznokci i cienie do powiek a Piotrek kupił sobie koszulę i spodnie
No
to dobra ja mam wszystko to co jedziemy – zapytałam z nadzieją że Piotrek zapomniał
że ma mi kupić bieliznę
Nie
jeszcze jeden sklep powiedział i pociągnął mnie do najbliższego sklepu z bielizną
Piotrek
zaczął wybierać z pośród bielizny i mówił
Dla
ciebie najlepsza będzie biała albo kremowa bo jesteś pięknie opalona i będzie
super odbijać
Po
chwili wyszukiwań znalazł
Wracając
z galerii zdecydowaliśmy że pojedziemy do mnie spakuję się i pojedziemy do
Piotrka rodziców i tam będziemy spali Dojechaliśmy do domu opowiedzieliśmy moim
rodzicom o naszym planie rodzice na początku nie byli zadowoleni ale po jakimś
czasie ubłagaliśmy ich szybko pobiegliśmy na górę pakowanie zajęło mi około godziny.
Ile
ty tego nabrałaś przecież jedziemy na 4 dni – powiedział
Wzięłam
tyle ile mi potrzeba – powiedziałam
Baby-
wymruczał
Coś
ty powiedział –zapytałam
Nic
nic – powiedział szybko i wyszedł z domu
Pożegnałam
się z rodzicami i Miłoszem i wyszłam z domu u Piotrka byliśmy około godziny 21
więc szybko wzięłam kąpiel i poszłam spać położyłam się w Piotrka łóżku i
czekałam aż on przyjdzie przyszedł ubrany w samych bokserkach aż mi się gorąco
zrobiło zobaczyłam że Piotrek bierze poduszkę i koc i chce wychodzić z pokoju
Co
ty robisz – zapytałam
Jak
to co idę spać na kanapę – powiedział głupkowato
Ty
głupi przecież to twoje łóżko kładź się koło mnie a nie wydziwiasz –
powiedziałam
No
ok. – powiedział i się koło mnie położył
Patrz
tu masz taką niewidzialną linię masz jej nie przekraczać –powiedziałam
Dobrze
wymruczał i się położył
Po
chwili poczułam ręce Piotrka na sobie i zobaczyłam że mnie do siebie przytulił
Piotrek
linia – powiedziałam
Ale
to nie ja ją przekroczyłam tylko ty – powiedział
Ughh..
– wymruczałam
I
tak wiem że ci się to podoba – dodał po chwili
Ja
już nic nie powiedziałam bo to była prawda. Po chwili już spałam
MAM NADZIEJĘ ŻE WAM SIĘ SPODOBA PAMIĘTAJCIE POZOSTAWCIE PO SOBIE ŚLAD!!!
CZYTASZ- KOMENTUJ :)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz