piątek, 28 listopada 2014

Rozdział 5
Przez cały tydzień było tak samo rano wstawałam na autobus, jechałam do szkoły , wracałam do domu uczyłam się i szłam spać
Była sobota rano wstałam o 10 wzięłam prysznic i ubrałam się w luźne ciuchy

Zeszłam do kuchni zrobiłam sobie kawę i kanapki i poszłam do salonu przed telewizor włączyłam go i na TVN leciała powtórka serialu lekarze stwierdziłam że sobie obejrzę bo nie oglądałam ostatnio odcinka. Gdy zjadłam śniadanie i skończył się serial to poszłam pozmywać naczynia nikogo w domu nie było bo mama z tatą w pracy a Miłosz spał wczoraj u Martyny. Chciałam iść na górę gdy usłyszałam dzwonek do drzwi poszłam do drzwi otworzyłam je i w drzwiach stał Piotrek zdziwiłam się bo nie wiedziałam że przyjedzie
Hej – powiedziałam
Hej-odpowiedziała co taka zdziwiona- zapytał po chwili
Bo nie wiedziałam że przyjedziesz dzisiaj – powiedziałam
Bo chciałem zrobić ci niespodziankę i jak widzę udało mi się – powiedział i pocałował mnie w policzek
No udało ci się udało – powiedziałam i zaprosiłam mojego gościa do środka
Usiedliśmy na kanapie
Piotruś chcesz coś do picia- zapytałam
No poproszę wodę – powiedział
Poszłam do kuchni, wzięłam szklanki i wodę i poszłam powrotem do pokoju
Proszę bardzo - powiedziałam z uśmiechem 
A dziękuję dziękuję- odpowiedział
Siedzieliśmy na kanapie oglądając telewizor i nagle Piotrek powiedział
Julcia mam takie malutkie pytanie – powiedział
No słucham cię powiedziałam z uśmiechem
No bo wiesz że ja jeżdżę jeszcze w Szwecji i tak się składa że klub w którym jeżdżę organizuje bal w poniedziałek i mam lecieć do Szwecji już w niedzielę ale dostałem zaproszenie dla dwóch osób i się zastanawiam czy nie poleciałabyś ze mną – zapytał niepewnie
No wiesz ja się zgadzam tylko muszę się spytać moich rodziców – powiedziałam
A z twoimi rodzicami to już dawno załatwione po prostu potrzebowałem twojej zgody – powiedział
No to dobra to lecę z tobą – powiedziałam i uśmiechnęłam się
Piotrek z Julią siedzieli sobie w pokoju gdy Julii przypomniało się że miała zrobić obiad
Piotrek jest 14 a ja miałam zrobić obiad – powiedziałam
No to co idziemy robić – zapytał
No tak tylko co zapytałam
Pizzę – krzyknął Piotrek i pobiegł do kuchni
Ja tylko się zaśmiałam
Zrobiliśmy pizze tylko oczywiście nie mogło obejść się bez rzucania się mąką Dy wsadziliśmy pizzę do piekarnika ja poszłam się wykąpać i przebrać po 30 minutach wyszłam z łazienki ubrana w


Zeszłam na dół i Piotrek poszedł do łazienki się umyć i przebrać po 20 minutach wyszedł ubrany w ( bez czapki)


Uu jaki seksiak – powiedziałam gdy zszedł z góry
Ten tylko się uśmiechnął
Wyciągnęliśmy pizzę z piekarnika i zaczęliśmy jeść
Piotrek a kiedy dokładniej lecimy do tej Szwecji? – zapytałam
O 5 rano w niedzielę – powiedział
Że co?? – krzyknęłam
No co – zapytał
Przecież ja nie zdążę się spakować – powiedziałam
Zdążysz spokojnie – uspokajał mnie
Ale przecież ja nie mam żadnej sukienki – krzyknęłam
Szybko poszłam na górę ubrać się ubrałam:

Co ty tak się ubrałaś zapytał Piotrek
Jak to po co jedziemy do galerii ja nie mam sukienki krzyknęłam
O nie ja nie chcę jęczał jak małe dziecko
Oj nie płacz już tylko szybko bo nie zdążę – poganiałam go
No dobra zgodzę się pod jednym warunkiem powiedział
Jakim – odpowiedziałam
Jak zgodzisz się żebym wybrał ci bieliznę – powiedział i poruszał zabawnie brwiami
Ewentualnie jęknęłam ale szybko dawaj bo nie zdążę
Spokojnie galerii ci nie zamkną powiedział ze śmiechem
Wyjechaliśmy ode mnie z domu i jechaliśmy prosto do Leszna do galerii pojechaliśmy chodziliśmy 2 godziny po sklepach ale kupiłam sobie sukienkę buty , torebkę, lakier do paznokci i cienie do powiek a Piotrek kupił sobie koszulę i spodnie
No to dobra ja mam wszystko to co jedziemy – zapytałam z nadzieją że Piotrek zapomniał że ma  mi kupić bieliznę
Nie jeszcze jeden sklep powiedział i pociągnął mnie do najbliższego sklepu z bielizną
Piotrek zaczął wybierać z pośród bielizny i mówił
Dla ciebie najlepsza będzie biała albo kremowa bo jesteś pięknie opalona i będzie super odbijać
Po chwili wyszukiwań znalazł

Wracając z galerii zdecydowaliśmy że pojedziemy do mnie spakuję się i pojedziemy do Piotrka rodziców i tam będziemy spali Dojechaliśmy do domu opowiedzieliśmy moim rodzicom o naszym planie rodzice na początku nie byli zadowoleni ale po jakimś czasie ubłagaliśmy ich szybko pobiegliśmy na górę pakowanie zajęło mi około godziny.
Ile ty tego nabrałaś przecież jedziemy na 4 dni – powiedział
Wzięłam tyle ile mi potrzeba – powiedziałam
Baby- wymruczał
Coś ty powiedział –zapytałam
Nic nic – powiedział szybko i wyszedł z domu
Pożegnałam się z rodzicami i Miłoszem i wyszłam z domu u Piotrka byliśmy około godziny 21 więc szybko wzięłam kąpiel i poszłam spać położyłam się w Piotrka łóżku i czekałam aż on przyjdzie przyszedł ubrany w samych bokserkach aż mi się gorąco zrobiło zobaczyłam że Piotrek bierze poduszkę i koc i chce wychodzić z pokoju
Co ty robisz – zapytałam
Jak to co idę spać na kanapę – powiedział głupkowato
Ty głupi przecież to twoje łóżko kładź się koło mnie a nie wydziwiasz – powiedziałam
No ok. – powiedział i się koło mnie położył
Patrz tu masz taką niewidzialną linię masz jej nie przekraczać –powiedziałam
Dobrze wymruczał i się położył
Po chwili poczułam ręce Piotrka na sobie i zobaczyłam że mnie do siebie przytulił
Piotrek linia – powiedziałam
Ale to nie ja ją przekroczyłam tylko ty – powiedział
Ughh.. – wymruczałam
I tak wiem że ci się to podoba – dodał po chwili
Ja już nic nie powiedziałam bo to była prawda. Po chwili już spałam

MAM NADZIEJĘ ŻE WAM SIĘ SPODOBA PAMIĘTAJCIE POZOSTAWCIE PO SOBIE ŚLAD!!!
CZYTASZ- KOMENTUJ :) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz